Visual Micro – Arduino IDE w Visual Studio

4
60

Dzisiaj słów kilka o wtyczce, która pozwala na programowanie Arduino w Visual Studio.

Jedna z pierwszych moich myśli, po odpaleniu Arduino IDE pod Windowsem brzmiała “ehh .. do Visual Studio to temu bardzo daleko”Co tu kryć – Microsoft zawiesił poprzeczkę wysoko i jeżeli ktoś na co dzień pracuje w VS + R# to w innym IDE szybko zauważa pewne braki.


Arduino IDE ma wiele zalet. Jest małe i dość szybkie. Jest też wieloplatformowe, niemal tak samo będzie wyglądało na Windows, MacOS i Linux (napisane jest w Javie). Alternatywnie można też skorzystać z webowej wersji edytora (żeby z niego skorzystać, trzeba założyć darmowe konto na stronie Arduino), która po zainstalowaniu plugin-a pozwala nawet załadować program do płytki Arduino i monitorować dane na porcie szeregowym (tak jak w przypadku aplikacji desktopowej).

Są też różne alternatywne rozwiązania. Jest np. dodatek do VSCode, który pokoloruje składnię i pozwala kompilować i ładować szkice. Jest całkiem fajne rozwiązanie pod nazwą platformio, które pozwala programować nie tylko Arduino.

Ja korzystam obecnie z wtyczki do Visual Studio pod nazwą Visual Micro.

Visual Micro zainstalujemy w VS-ie (także w 2017 – sprawdziłem) ze znanego okna “Extensions and updates” wpisując w szukajkę “Arduino”. Po instalacji, Visual Micro poprosi nas o przeprowadzenie pewnej konfiguracji, mianowicie o podanie ścieżki do folderu z Arduino IDE (ostatnia wersja, już tego nie potrzebuje).

Visual Micro występuje w wersji darmowej i płatnej. Wersja płatna nie bazuje na subskrypcji – płacimy więc raz 65$ za wersję komercyjną, przypisaną niestety do konkretnej maszyny. Za 39$ funtów mamy wersję edukacyjną na 3 stanowiska.

Jakie są główne zalety vMicro w stosunku do Arduino IDE ?

  • Intellisense, który naprawdę bardzo przyzwoicie działa
  • Projekt Arduino może być częścią solucji, jeżeli więc np. przygotowujemy jakieś rozwiązanie IoT możemy wszystko mieć wygodnie w jednym miejscu.
  • Częścią solucji mogą być również nasze własne biblioteki kodu Arduino (możemy dodać do solucji projekt takiego typu) – testy jednostkowe dla Arduino jeszcze raczkują, ale to może być w przyszłości bardzo wygodne
  • Całą konfigurację, jak i zarządzanie driverami do płytek i bibliotekami wykonamy z vMicro, nie będzie potrzeby odpalania Arduino IDE
  • Bezpośrednio z vMicro mamy również dostęp do pomocy Arduino, jak i do szkiców przykładowych

Po zakupieniu wersji płatnej, mamy jeszcze coś czego zdaje się nie oferuje w tej chwili żadne inne IDE ani wtyczka – prawdziwy, w pełni funkcjonalny Debugger !

Debuggera niestety nie testowałem, gdyż korzystam z rozwiązań opartych na ESP8266, a w tym przypadku niestety debugger nie działa i zakup jest w tej chwili, z mojego punktu widzenia, trochę bez sensu. Prawdopodobnie jednak zrobię to tak czy siak, bo taki projekt na prawdę warto wspierać. Film (zapożyczony) prezentujący działanie debuggera robi wrażenie:

Zdecydowanie polecam spróbowanie tej wtyczki. Wersja darmowa, pomimo braku debuggera, ma i tak wiele zalet w stosunku do Arduino IDE a ponieważ osadzona jest w Visual Studio sprawia, że programista .Net czuje się bardzo swojsko, pomimo iż pracuje z nową – inną technologią.

4 KOMENTARZE

  1. Czekałem na ten wpis 🙂
    Zachęciłeś mnie do doinstalowania Visual Micro. Używam VS w codziennej pracy, więc łączy mnie swoista “więź” z tym IDE – tym chętniej wypróbuję to rozwiązanie przy swoim projekcie. Postaram się podzielić wrażeniami.

    • Polecam. Naprawdę duża wygoda. Sporadycznie Intellisense zachowuje się dziwnie, ale zwykle wystarczy przełączyć na chwilę wybrany układ docelowy na Uno (jeżeli używa się innego) i potem wrócić do swojego żeby “ożył”. Sam jeszcze nie rozgryzłem wszystkich dostępnych opcji – chętnie wymienię się doświadczeniami 🙂

    • Wersja płatna dodaje możliwość debug-u i dodatkowej analizy tego co się dzieje z Arduino – reszta funkcjonalności jest w wersji darmowej. Ja się jednak zdecyduję kupić pełną wersję – ta darmowa tak bardzo ułatwia mi pracę, że chociażby z tego względu wydaje mi się że warto wesprzeć autorów 🙂 Jedyny minus jest taki, że licencja jest na jedną maszynę (nie na człowieka), co trochę bruździ gdy używa się więcej niż jednego kompa. Ale wiele osób na forum VSMicro już na to narzekało, więc być może zmienią jakoś model licencyjny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here