Rzemiosło IT 2018

0
77

Podkarpacka konferencja RzemiosłoIT odbyła się 26 maja 2018 już po raz drugi i po raz drugi miałem przyjemność brać w niej udział.

W zeszłym roku zebrałem garść wrażeń i opisałem je na blogu. W tym roku nie będzie inaczej.

Podkarpacki Park Naukowo-Techniczny po raz drugi ugościł uczestników konferencji. Wybór miejsca, przynajmniej z mojego punktu widzenia, jest doskonały. Bardzo dobre połączenie z autostradą i duży parking są zdecydowanie atutem z punktu widzenia zmotoryzowanych. Organizacja konferencji w sobotę ma zapewne swoje plusy i minusy, jednak z mojego punktu widzenia ułatwia to mocno wpisanie jej dużo wcześniej w kalendarz – raczej na pewno nie koliduje wtedy z obowiązkami zawodowymi.

Od strony logistycznej konferencja zorganizowana była równie dobrze jak w zeszłym roku – chłopaki i dziewczyny z Rzeszowa wszystko dopinają na ostatni guzik 🙂

PRELEKCJE

Keynote tym razem należał do Macieja Aniserowicza, osoby której chyba nikomu w światku IT przedstawiać nie trzeba. Po raz pierwszy widziałem Macieja na żywo na scenie i czułem się troszkę jakbym oglądał jego vlog-a live – ten sam fajny bezpośredni język i szczerość (taką mam przynajmniej nadzieję 🙂 ). Sama treść prezentacji „Szczęśliwy programista? Kluczowe wskazówki do udanej kariery w IT” zawierała bardzo dużo treści, które można przeczytać w książkach Maćka lub posłuchać/pooglądać na Jego vlogu. Na żywo jednak, podbudowane ładunkiem emocjonalnym treści związane z wypaleniem zawodowym i jego skutkami, jak i problemami natury psychologicznej, z którymi trzeba się czasami zmierzyć nabierają „ciężaru” obok którego trudno jest przejść obojętnie. Prezentacja „zjadła mnie” na tyle, że nie zrobiłem sobie nawet fotki Maćka na scenie a i zmusiła do pewnych przemyśleń, które odkładałem do tej pory skrzętnie na później.

Mariusz Gil w prezentacji „Thinking in Events” zaprezentował tematykę związaną ze zdarzeniami w kontekście Event Storming. Bardzo ciekawa prezentacja, sporo technicznego mięcha popartego fajnym przykładem, w którym udział brali również uczestnicy konferencji generując zdarzenia w aplikacji Mariusza. To bardzo ciekawa tematyka i będę się ją starał w mniejszym lub większym stopniu w najbliżyszm czasie eksplorować.

Następnie dokonany został podział prezentacji na dwie sale i siłą rzeczy nie udało mi się być na wszystkich. Mam nadzieję, że oglądnę prezentacje na których nie byłem na kanale RzemiosłoIT w późniejszym czasie. Póki co, dostępny jest tam zapis streamu z konferencji.

Jarosław Pałka zrezygnował z tematu „Sagi, strumienie, reaktywność i inne buzzwordy” deklarowanego w Agendzie, na rzecz zupełnie nowego tematu „Why we are all doomed” :). Była to premiera tej prezentacji. Jarek jest na tyle doświadczonym prelegentem, łapiącym świetny kontakt  z publicznością, że nie dało się odczuć że prezentacja jest „świeża” – pełna profeska. Cała prezentacja to taka duża refleksja, na temat tego jak daleko jesteśmy od „blachy” pisząc kod w językach wysokiego poziomu uruchamianych przez mniej lub bardziej zaawansowane wirtualne maszyny i środowiska uruchomieniowe. Kiedyś sam miałem trochę podobnych przemyśleń, jak wiele zależy tak naprawdę nie od nas a od autorów narzędzia czy środowiska, z którego korzystamy – Jarek bardzo fajnie zebrał to w całość i bardzo przekonująco przedstawił. Ja zaczynałem swoją przygotę z programowaniem od ZX Spectrum a potem z Pascalem i C, więc pewne rzeczy ciągle mam z “tyłu głowy”, ale zdaję sobie sprawę, że dla ludzi którzy przygodę rozpoczęli np. od PHP i siedzą ciągle w webdevelopmencie kwestie związane z zarządzaniem pamięcią mogą być nieco abstrakcyjne.

Lighting talks, które odbywały się w jednej z sal jako kolejne i w których wziąłem udział nie były do końca tym czego się spodziewałem. Myślałem, że będą to krótkie wystąpienia ale bardziej związane z samą tematyką konferencji – software craftmanship. Prezentacje dotyczyły jednak 3 rzeszowskich startup-ów. Najbardziej zainteresował mnie startup AIRDURANCE. Bardzo ciekawa konstrukcja dronów – latających skrzydeł – pionowego startu o dość sporych możliwościach. Projekt rozwijany jest w inkubatorze Samsunga. Życzę chłopakom jak najlepiej – bo projekt jest naprawdę bardzo ciekawy i może znaleźć szerokie zastosowanie. Swoje prezentacje przedstawili również przedstawiciele startupów CinematicVR oraz ExtraINHotel.

Szymon Warda przedstawił bardzo ciekawe case study optymalizacji kosztów uruchomienia systemu o dość proste architekturze na Azure w prezentacji zatytułowanej „Azure for less than one dollar a day”. Krok po kroku, przedstawiał różne metody optymalizacji funkcjonalności wymaganych w projekcie tak, aby osiągnąć tytułowego niecałego dolara dziennie za funkcjonujące rozwiązanie. Tematyka chmury nie jest mi obca, po dwóch kursach w szkolachmury i trochę zabawy na własną rękę coś na ten temat wiem. Zaskoczyło mnie jednak to, że często bardziej finansowo opłaca się skorzystać w Azure z usług starszych, oferowanych od dawna, bo w pewnych przypadkach okazują się tańsze przy zachowaniu nadal wymaganych przez projekt funkcjonalności.

Konferencja miała się zakończyć prezentacją Jakuba Mrugalskiego. Jakub jednak nie dojechał i zamiast ostatniej prezentacji zorganizowano panel dyskusyjny poświęcony fuck-upom na produkcji :). W panelu wzięli udział: Jarek Pałka, Mariusz Gil, Konrad Kaplita i Michał Sondej. Jarek moderował całą dyskusję i przy okazji dostarczył chyba najwięcej różnego rodzaju fuckupowych smaczków :). Jest coś takiego w naszej naturze, że lubimy posłuchać jak to bardzo się innym czasem nie udaje … Panel wyszedł świetnie i był jednym z fajniejszych fragmentów konferencji.

PODSUMOWANIE

Gdybym miał porównać tą konferencję do zeszłorocznej to pod każdym względem było tak samo dobrze, jeżeli nie lepiej. Żałuję tylko, że prezentacje Jarka Pałki i Piotra Stapp-a oraz prezentacje Konrada Kaplity i Szymona Wardy odbywały się w tym samym czasie. Mam nadzieję to jednak nadrobić oglądając nagrania.

Było świetnie i z niecierpliwością czekam już na kolejną edycję w przyszłym roku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here